Okienko czy pingwinek?

Okienko czy pingwinek? Ogromna większość użytkowników, czy to komputerów osobistych klasy PC, laptopów, czy notebooków, korzysta z systemu operacyjnego sygnowanego logo Microsoftu. Istnieje bardzo mała grupa ludzi, która zna jakikolwiek inny system operacyjny, a tym bardziej taki, który jest darmowy. Generalnie ludzie nastawieni są na komercyjny produkt i rzadko kiedy wybierają coś co darmowe, zgodnie z zasadą "skoro to jest bezpłatne, to na pewno nie nadaje się do użytku, w końcu nic na świecie nie jest za darmo". W przypadku Linuxa zasada ta niekoniecznie znajduje odzwierciedlenie. Owszem, przeniesienie się z komercyjnego Windowsa, znanego prawie wszystkim, na darmowy i bądź co bądź, póki co, niszowy system operacyjny, nie jest łatwe. Głównie za sprawą naszych nawyków i przyzwyczajeń, które jak mówi przysłowie są drugą naturą człowieka. Jednakże, jeśli kiedykolwiek staniemy przed wyborem: Linuks, czy Windows, warto rozważyć plusy i minusy i odstawić przyzwyczajenia na dalszy plan, bo tak naprawdę wystarczy tydzień czy dwa miesiące by "przestawić się" z popularnej Windy na system z pingwinkiem w logo. Głównymi zaletami Linuksa jest oczywiście jego cena, w końcu to ona najbardziej rzuca się klientowi w oczy. Jednakże warto zwrócić również uwagę na fakt, iż komputery korzystające z niego o wiele rzadziej padają ofiarą ataków hakerskich oraz zawirusowaniu. Linkus imponuje również szybkością, oraz dostępnością, bowiem można go ściągnąć bezpośrednio ze strony producenta, czy też dystrybutora. Jeśli chodzi o Windowsa, trudno wyliczać jego zalety i wady, w końcu znamy go prawie wszyscy, niektórzy z dobrej, inni złej strony i to właśnie tym drugim o wiele łatwiej przyjdzie zmiana z "okienka" na "pingwinka".